| Kolejna edycja Pucharu Europy Topcat-a |
| Wpisany przez Marian Tobys |
| poniedziałek, 05 lipca 2010 20:44 |
|
w dniach 3-4.07.2010 r. na jeziorze Suessersee koło Halle odbyły się kolejne regaty katamaranów Topcat w klasach K1, K2 i K3. Na starcie stanęło 35 załóg. Wiele z nich przyjechało już w piątek, aby wziąć udział w szkoleniu teoretycznym oraz praktycznym treningu na wodzie. Słaby popołudniowy wiatr nie przeszkodził w trenowaniu startów pod okiem czołowych zawodników. Wcześniejszy przyjazd i pływanie, nawet krótkie, przed oficjalnymi wyścigami, to możliwość sprawdzenia i ustawienia sprzętu, a przede wszystkim zapoznania się z akwenem.
Na jeziorze tym startowałem pierwszy raz. Jezioro otoczone jest zewsząd dość wysokimi wzniesieniami, na jednym z nich położone jest małe miasteczko, w którego centrum stoi olbrzymi stary zamek - widok z jeziora niecodzienny.
Zapowiadane upały i brak wiatru wprawiał zawodników, jak również organizatorów, w zakłopotanie. Następnego dnia wiatr nie przekraczał 2B, ale umożliwił rozegranie trzech wyścigów. Po pierwszym dniu zajmowaliśmy 3 miejsce. Walka w tym dniu była bardzo wyrównana. Nie wychodziły nam jednak starty i musieliśmy ciągle nadrabiać na trasie. Po południu nie było jak, zwykle dyskusji na temat tego, co działo się na wodzie, ponieważ wszyscy czekali na mecz piłki nożnej. Wieczorne świętowanie zwycięstwa drużyny niemieckiej, czterema bramkami, nie miało końca.
Następnego dnia trochę się zachmurzyło i powiał nieco mocniejszy wiatr. W pierwszym wyścigu zdecydowanie prowadziliśmy po starcie i nie oddaliśmy prowadzenia do końca. Komisja zdecydowała się puścić jeszcze jeden bieg. W tej sytuacji nie mogliśmy już odpuścić, bo każdy chciał wygrać regaty. Po dobrym starcie, niestety zmieniły się warunki, wiatr osłabł i często zmieniał kierunki. W połowie wiedziałem, że będzie to najgorszy wyścig. Udało się nam jednak utrzymać trzecią pozycję, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni. Ostateczna kolejność po 5 wyścigach:
|



