| Na zimowe wieczory - Malediwy |
|
|
| Wpisany przez Mariusz Dutka |
| poniedziałek, 02 lutego 2009 01:00 |
|
W styczniu tego roku wraz z moją (prawie) małżonką wybraliśmy się na wakację na Malediwy. Obraliśmy ten kierunek z kilku względów. Pierwszy to pewność pięknęj pogody podczas kiedy u nas jest zło pogodowe. Drugi powód to piękno okolic i klimat wysp, ale przede wszystkim jak nas zapewniano Malediwy to podobno jedno z najlepszym miesc na świecie do uprawiania sportów wodnych... Tam cały czas wieje. Przez 2 tygodnie wiatr był niemalże jednostajny około 2-3 w skali bouforta. Po jednej stronie wyspy akurat na której my byliśmy wiało bardzo mocno 5-6 (tam pływali na kiteserfingu) a po drugiej jak już wspomniałem idealnie na kata.
Na wyspie były 3 katy do wypożyczenia. Dwie K1 oraz nowa K3. K1 może nie były nowe (podejrzewam, że miały 4 lata) ale w bardzo dobrym stanie. Prawdę mówiąc jeszcze nigdy nie widziałem żeby ktoś tak dbał o łódki do wypożyczania (coś zupełnie przeciwnego co na Kubie, Dominikanie, Turcji czy Tunezji).
Woda była turkusowa i przejrzysta jak szkło, miała średnio 25-27 stopni wiec cieplutka że ho ho. Żeglowanie w takich warunkach to prawdziwa przyjemność i cudowne doznania. Polecam wszystkim. |




